Ludzie (5)

Aż ośmiu policjantów z chełmskiej komendy oraz jeden z Dorohuska zostali oskarżeni o przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez stosowanie przemocy w celu wymuszenia zeznań.

Chodzi o dwie sprawy sprzed kilku lat. W jednej z nich pewien nastolatek zamieszany w handel narkotyków miał być rzekomo bity po piętach przez funkcjonariuszy w celu wymuszenia zeznań.
Druga sprawa dotyczy oskarżonego o rozbój, wobec którego też miano użyć siły.

Większość oskarżonych policjantów  pracuje w chełmskim wydziale dochodzeniowo-śledczym, zajmującym się m.in. rozpracowywaniem handlarzy narkotyków.

Od momentu złożenia skarg oraz oskarżenia policjantów czego wynikiem było ich zawieszenie  policyjna grupa walcząca z dilerami narkotyków w Chełmie jest w rozsypce.
Policjanci, którzy czyścili miasto z najgorszego brudu staną przed sądem a dilerzy śmieją się i sprzedają prochy na całego specjalnie się z tym nawet nie kryjąc.

Wydaje się, że nawet jeśli doszło do przekroczenia uprawnień to nikt nie powiedział, że handel narkotykami czy rozboje mają być bezpieczne dla przestępców.

front580

Uczniowie Zespołu Szkół w Strupinie Dużym postanowili zorganizować 7 grudnia akcję „Mikołajkowo” i pobili rekord szkoły w ilości osób mających tego dnia na głowie czapkę Świętego Mikołaja.

Na 219 uczniów uczęszczających do szkoły czapki założyło 98 osób. W gronie tych osób nie zabrakło również Pani dyrektor Wiesławy Greniuk, która pojawiła się w czapce pożyczonej od samego Świętego Mikołaja. Towarzyszyło jej trzech nauczycieli. Uczniowie zamierzają powtórzyć akcję za rok i rozpropagować ją wśród pozostałych szkół Gminy Chełm.

Zdjęcia z "Mikołajkowa" są do obejrzenia na naszej galerii zdjęć.

Przed sądem w Monachium rozpoczął się proces Johna Demjaniuka.

153886_n_mi89 letni Demjaniuk oskarżony jest o zbrodnie przeciwko ludzkości a prokuratura w Monachium zarzuca mu udział w zamordowaniu 29 tysięcy Żydów w obozie zagłady w Sobiborze między marcem a końcem września 1943 roku.
Jednym ze świadków ma być 82 letni Żyd urodzony w Izbicy koło Krasnegostawu, który pamięta iż strażnicy ukraińscy swym okrucieństwem wywoływali większy strach aniżeli Niemcy.

Największym problemem będzie udowodnienie mu, że to właśnie on jest Iwanem Groźnym gdyż Demjaniuk nie pierwszy raz staje przed sądem oskarżony o zbrodnie wojenne.
Uważa się, iż oprócz Sobiboru był on strażnikiem w hitlerowskich obozach koncentracyjnych na Majdanku, w Treblince i Flossenbuergu. Dawni więźniowie twierdzą, że nazywano go "Iwanem Groźnym". Dwukrotnie pozbawiano go obywatelstwa USA.
W roku 1986 został wydany Izraelowi w związku z oskarżeniem o udział w zagładzie Żydów. Został skazany na śmierć w procesie dotyczącym czynów, których miał się dopuścić w czasie, gdy był strażnikiem w obozie w Treblince. Jednak Sąd Najwyższy Izraela uchylił ten wyrok, uzasadniając, że nie ma wystarczających dowodów, iż oskarżony był osławionym "Iwanem Groźnym".

Akcja „Przypomnijmy o Rotmistrzu” ma na celu upamiętnienie postaci Witolda Pileckiego Rotmistrza Wojska Polskiego w 60 rocznicę śmierci odznaczonego dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Medalem Niepodległości, Srebrnym Krzyżem Zasługi oraz pośmiertnie Krzyżem Oświęcimskim. Rotmistrz zasłynął m.in. przedostaniem się na ochotnika do obozu w Auschwitz podczas II wojny światowej, walką w Powstaniu Warszawskim oraz "walką do końca" i niepogodzeniem się z systemem komunistycznym jaki zapanował po zakończeniu wojny.

W wyniku śledztwa przeprowadzonego przez Biuro ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej, V wydziału zamiejscowego w Lublinie korupcyjne zarzuty usłyszało 57 ze 140 celników z przejścia granicznego w Dorohusku.