|
Sobota, 16 Maj 2009 06:38 |
|
Przed sądem w Monachium rozpoczął się proces Johna Demjaniuka.
89 letni Demjaniuk oskarżony jest o zbrodnie przeciwko ludzkości a prokuratura w Monachium zarzuca mu udział w zamordowaniu 29 tysięcy Żydów w obozie zagłady w Sobiborze między marcem a końcem września 1943 roku. Jednym ze świadków ma być 82 letni Żyd urodzony w Izbicy koło Krasnegostawu, który pamięta iż strażnicy ukraińscy swym okrucieństwem wywoływali większy strach aniżeli Niemcy.
Największym problemem będzie udowodnienie mu, że to właśnie on jest Iwanem Groźnym gdyż Demjaniuk nie pierwszy raz staje przed sądem oskarżony o zbrodnie wojenne. Uważa się, iż oprócz Sobiboru był on strażnikiem w hitlerowskich obozach koncentracyjnych na Majdanku, w Treblince i Flossenbuergu. Dawni więźniowie twierdzą, że nazywano go "Iwanem Groźnym". Dwukrotnie pozbawiano go obywatelstwa USA. W roku 1986 został wydany Izraelowi w związku z oskarżeniem o udział w zagładzie Żydów. Został skazany na śmierć w procesie dotyczącym czynów, których miał się dopuścić w czasie, gdy był strażnikiem w obozie w Treblince. Jednak Sąd Najwyższy Izraela uchylił ten wyrok, uzasadniając, że nie ma wystarczających dowodów, iż oskarżony był osławionym "Iwanem Groźnym".
|