Dwudziestolecie Międzywojenne

19 marca 1921 r. w Chełmie Marszałek Józef Piłsudski dokonał dekoracji sztandaru, w uznaniu zasług 1 Pułku Szwoleżerów, wojennym Orderem Virtutti Militari V klasy.

Po 1918 r. Chełm stanowił ważny ośrodek miejski i był siedzibą powiatu. Po przejęciu w 1920 r. kościoła katedralnego przez zakon jezuitów rozpoczęto prace remontowe, zmierzające do przywrócenia świątyni wyglądu z 1870 r. Projekt całkowitej przebudowy opracował ówczesny konserwator województwa lubelskiego Jerzy Siennicki, a pracami budowlanymi kierował architekt Konrad Szretter. W pierwszym etapie zmieniony został wygląd zewnętrzny katedry: cebulaste, bizantyjskie hełmy oraz kopuła na kościele i dzwonnicy zastąpione zostały barokowymi. W latach trzydziestych prowadzono prace wewnątrz świątyni, zacierając soborowy wystrój i likwidując malowidła ścienne. Jedynym elementem, jaki pozostawiono z okresu przebudowy na sobór prawosławny, jest portyk kolumnowy, dostawiony do elewacji frontowej katedry.

Bardzo śmiałym zamierzeniem urbanistycznym, które miało duży wpływ na rozwój przestrzenny Chełma, było rozpoczęcie budowy dużego osiedla dla zarządu i pracowników, mającej się przenieść z Radomia, Okręgowej Dyrekcji Kolejowej. Projekt, opracowany przez architektów warszawskich Adama Kuncewicza i Adama Paprockiego, realizowany był z przerwami od 1928 do 1939 r. Osiedle rozplanowane zostało na części folwarku Obłonie, którego ziemie od lat kilku władze miejskie usiłowały pozyskać pod zabudowę.

Plan rozbudowy Chełma wykorzystywał sieć istniejących dróg i topografię terenu, a obejmował obszar położony pomiędzy torami kolejowymi od północy a szosą Hrubieszowską od południa. Pierwotnie teren osiedla miał zająć powierzchnię 432 ha. Ostatecznie pod budowę dzielnicy kolejowej przejęto grunta o powierzchni 50 ha. Duże założenie planistyczne, choć zrealizowane tylko w niewielkiej części, zostało sprzęgnięte główną osią z dworcem kolejowym i wzgórzem kredowym.

Osiedle, przeznaczone na siedzibę Okręgowej Dyrekcji PKP i mieszkania dla urzędników kolei, posiadało bogaty program socjalny i różnorodną zabudowę w stylu dworkowym, wkomponowaną w zieleń i urozmaicony teren północno-wschodniego stoku wzgórza katedralnego.

W latach trzydziestych kontynuowano zacieranie śladów rusyfikacji Chełma. Rozebrano w tym czasie dwie cerkwie prawosławne: jedną u zbiegu ul. Trubakowskiej z Lubelską, drugą przy skrzyżowaniu ul. Mickiewicza i Kolejowej.

W latach 1918-1939 w Chełmie brakowało wielkiego przemysłu, przeważała drobna wytwórczość. Rzemiosło w 76% pozostawało w rękach żydowskich, natomiast w drobnym handlu dominacja własności żydowskiej wzrosła do 82%. Ze pewnego sprawozdania dowiadujemy się, iż w mieście istniało m.in.: 17 składów zboża i mąki (wszystkie żydowskie), 16 piekarni (w tym 10 żydowskich), 11 masarni, 8 jatek mięsnych (wszystkie żydowskie), 7 hurtowni spożywczych (6 żydowskich), 3 hurtownie żelaza (2 żydowskie), 4 składy olei mineralnych oraz 5 hoteli: „Centralny” przy ul. Lubelskiej 42, „Wiktoria” ul. Lubelska 30, „Angielski” ul. Mikołaja 12, „Brystol” ul. Kopernika 10, „Kowelski” ul. Kolejowa 85. Największymi zakładami były fabryki maszyn rolniczych Gassnera i Dratta oraz zakład przemysłowy Rektyfikacja i fabryka Wódek Adolfa Daumanna, która już przed pierwszą wojną światową osiągnęła przerób 3 mln litrów. Wśród wielu wyróżnień warto wspomnieć o tym z 1925 r., kiedy to fabryka otrzymała złoty medal Grand Prix Międzynarodowej Wystawy w Brukseli.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego wybudowano także nowy ratusz, siedzibę magistratu. Planowano wzniesienie domu dochodowego ze sklepami od frontu, jednak wobec braku sali na zebrania i widowiska, przeznaczono część nowej budowli na salę teatralną. Tam też ponoć w latach dwudziestych zadebiutowała kilkuletnia Ida Haendel, późniejsza światowej sławy skrzypaczka.